Pomorski Szlak Żeglarski

Październikowy sztorm – podsumowanie środy 14

Podobne aktykuły:

Biała Góra na piachu
Święto Tugi (Tui) 22 sierpnia 2026 w Nowym Dworze Gdańskim
Wpadek na pochylni Całuny w lipcu 2026 - oświadczenie sternika jachtu
Przystań u Waldka w Miłomłynie ciągle się rozwija
Ostrzeżenie przed zwalonymi drzewami w kanałach systemu Kanału Elbląskiego
Przystań kajakowa w Górkach Zachodnich nadal nie funkcjonuje

O autorze

GREEN

Piotr Salecki

Stronę tę stworzyłem, aby
zachęcić wodniaków do
pływania po największym i
najbardziej zróżnicowanym
szlaku wodnym w Polsce –
Pomorskim Szlaku Żeglarskim.

Do współredagowania strony
zachęcam wszystkich, którzy
chcieliby podzielić się swoimi
doświadczeniami. Tym którzy
już pomogli – dziękuję tutaj.
Chętnie udzielę wszelkich
porad. Do zobaczenia na
wodzie! Ahoj!

Przechwytywanie
Reklama

Październikowy sztorm – podsumowanie środy 14

Zalane Żuławy, ewakuacja Wyspy Nowakowskiej, lokalne podtopienia w Gdańsku, i znaczne w Elblągu, zniszczona ostroga Mola w Sopocie, sztrandowanie stateczku w Pucku, zatopione i zniszczone jachty w Górkach Zachodnich, Pucku i Kątach Rybackich Gdyni to dotychczasowy efekt działań żywiołu.



Puck.
Port jachtowy w Pucku. Na zdjęciu akcja ratunkowa statku pasażerskiego, który w nocy, po uderzeniach w keję, zaczął nabierać wody. Problemy statku zaczęły się już w nocy z wtorku na środę, gdy silny wiatr i fale przechylały go na boki. Iwa zderzała się z nabrzeżem i tak powstały dziury w kadłubie, przez które wlewała się woda. Z pomocą przyszli puccy strażacy, którzy na pokład wnieśli pompy. Po południu do portu zawitał potężny dźwig i dopiero w ten sposób udało się wyciągnąć Iwę na brzeg.



Sopot.
Na zdjęciu fala wpada na głowicę sopockiego Mola. Jego ostroga (a nie, jak podały niektóre serwisy całe Molo) została po raz kolejny zniszczona przez żywioł. Wstęp na Molo jest zakazany od środy, pomimo tego w czwartek ok. godziny 16 jedna z osób zmyliła czujność policji i wbiegła na Molo. Razem z podążającym za nią policjantem została zmyta do wody. Obu uratował patrol WOPR. (niektóre serwisy podają, iż nikt nie wpadł do wody). Patrol WOPR wyciągnął z wody także żądnego wrażeń kitesurfera. Na marginesie – ja się pytam dlaczego? Jeśli ów kitesurfer ma ochotę latać, dlaczego mu tego zabraniać? Wystarczyłoby poinformować go, że warunki są ekstremalne (jakby sam tego nie widział) i że jeśli spowoduje akcję ratunkową – słono za to zapłaci, bo wypłynął mimo ostrzeżeń…



Brzeźno.
Molo w Brzeźnie (na zdjęciu) zostało zamknięte dla turystów około godziny 17.00, a wieczorem cały pas plaży. Fale w wielu miejscach zaczęły przelewać się przez wydmy. Tymczasem w spienionych falach przyboju przez kilka godzin trenowali kajakarze z klubu „Morzkulc” – patrz sąsiedni news na naszym portalu. Tym razem w okolicy nie było nadgorliwego patrolu WOPR-u.


Brzeźno. Widok na wejście do Nowego Portu.


Gdańsk Stare Miasto – Motława.
Wysoka woda na Motławie spowodowała lokalne podtopienia i zalanie niższych bulwarów spacerowych – m.in. przystani promu dowożącego turystów na Wyspę Ołowiankę i do Muzeum Morskiego (na zdjęciu) oraz przystani białej floty przy Zielonej Bramie. Wszędzie poziom wody jest wysoki i miejscami niewiele brakuje do przelania się na nabrzeża.

W portach jachtowych Pucka, Gdyni i Górek Zachodnich bosmani i armatorzy pilnują jachtów. W szczególnie niewygodnej sytuacji są jachty cumujące do stałych kei. Przy wzroście poziomu wody odbijacze wyskakują na nabrzeże a cumy mogą zsunąć się z polerów cumowniczych.

Zalana droga na Mierzeję.
Fale przerwały na kilka godzin komunikację na Mierzei Wiślanej w okolicy Kątów Rybackich. Po tym sensacyjnym doniesieniu agencje i portale na ogół przemilczały iż „odcięta od świata Mierzeja” już po kilku godzinach przejezdna, dzięki objazdowi przez las. Okresowo zalewane były odcinki drogi z Elbląga do Tolkmicka prowadzącej wzdłuż Zalewu Wiślanego w okolicach Suchacza.



Porty nad Zalewem Wiślanym.
We wszystkich południowych portach Zalewu, przede wszystkim w Nowej Pasłęce, Fromborku (na zdjęciu), Tolkmicku, Suchaczu i Nadbrzeżu nastąpiły miejscowe podtopienia, niektóre falochrony zostały zalane a woda dotarła na sąsiadujące z portami ulice.

Żuławy. Cofka powoduje powódź
Na foto – zakręt rzeki Elbląg (Elblążki) koło Nowakowa.
We wszystkich rzekach w okolicy Elbląga – Elblążce, Tudze, Szkarpawie, Nogacie wystąpiło w zróżnicowanym stopniu zjawisko tzw. cofki – wpychania wody z Zalewu lub Zatoki przez silny wiatr i falę w koryta rzek, powodujące jej nagłe spiętrzenie. To samo zjawisko, choć na razie bez tak groźnych skutków, występuje także w Gdańsku – na Motławie i Wiśle Śmiałej.


„Wybrzuszony” most pontonowy w Nowakowie…


… i ledwo widoczne we wciąż przybierającej wodzie dalby – tzw. kierownice mostu

Z Wyspy Nowakowskiej ewakuowano kilkaset osób. Kilkadziesiąt także z Rybiny, Nowego Dworu Gdańskiego i Elbląga. Szkarpawa w Osłonce przerwała wał przeciwpowodziowy i zagraża stacji pomp. Woda przerwała bądź naruszyła także wały przeciwpowodziowe w miejscowościach Kobyla Kępa, Sztutowska Kępa, Grochowa, Kąty Rybackie, Chełmsk oraz Tujsk.


Woda wdziera się na elbląski camping

Elbląg, Bulwar Zygmunt Augusta
Elbląg – okolice Bulwaru Zygmunta Augusta

Elbląg. Zostało zalanych kilkanaście ulic i kilkadziesiąt domów, wysoki stan wody spowodował alarm w portach i przystaniach jachtowych, gdzie bosmani przy pomocy „pospolitego ruszenia” właścicieli pilnują jachtów i dozorują grożące zerwaniem pływające keje.


Wojsko pomaga

W akcji przeciwpowodziowej biorą udział żołnierze elbląskiego garnizonu 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. W porozumieniu z miejskim sztabem kryzysowym, na ulice Elbląga zostali skierowani żołnierze i sprzęt w celu zabezpieczenia budynków mieszkalnych oraz mienia przed podtopieniem w związku z wystąpieniem z brzegów rzeki Elblągu. W tej chwili około 50. żołnierzy napełnia worki z piaskiem i zabezpiecza nimi budynki przed podtopieniem. — Zgodnie z decyzją dowódcy 16 PDZ, w każdej chwili na wniosek sztabu kryzysowego ilość żołnierzy i sprzętu może zostać zwiększona — informuje major Zbigniew Tuszyński, rzecznik prasowy 16 PDZ. — Żołnierze będą pracować w systemie całodobowym, a w związku z tym utrzymywane są kolejne grupy do dokonania zmiany aktualnie pracujących. W gotowości utrzymywany jest ciężki sprzęt – pływające transportery samobieżne, które na sygnał zostaną przetransportowane z 16 batalionu saperów w Tczewie i użyte do ewakuacji ludzi, mienia i sprzętu. Ponadto utrzymywana jest w gotowości do natychmiastowego użycia Grupa Operacyjna żołnierzy w Garnizonie Braniewo jako odwód do natychmiastowego użycia w razie konieczności. W akcji kryzysowej biorą także udział wydzielone siły i środki 14 Batalionu Remontu Lotnisk, stacjonującego w Elblągu. W Dowództwie 16 PDZ całodobowy dyżur pełni Grupa Operacyjna która jest w bezpośrednim kontakcie z miejskim i wojewódzkim sztabem kryzysowym i koordynuje działania wojskowych grup operacyjnych.

Galerie zdjęć

Filmy wideo:

Piotr Salecki

Komentarze (4)

  1. Gość portalu Pomorski Szlak Żeglarski

    Zdjęcia są bardzo ładne pomimo tego ze nie ma z czego się śmiać.
    Ola z Lublina.

  2. Gość portalu Pomorski Szlak Żeglarski

    hi,
    i like this post it is very interesting.
    cindy john …

  3. Gość portalu Pomorski Szlak Żeglarski

    Zawsze rozwala molo i budujemy od nowa w HOM-ie i w marinie.

  4. Gość portalu Pomorski Szlak Żeglarski

    Do jakiej wysokości dochodza fale na Zalewie Wiślanym?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry

Podobne aktykuły:

Biała Góra na piachu
Święto Tugi (Tui) 22 sierpnia 2026 w Nowym Dworze Gdańskim
Wpadek na pochylni Całuny w lipcu 2026 - oświadczenie sternika jachtu
Przystań u Waldka w Miłomłynie ciągle się rozwija
Ostrzeżenie przed zwalonymi drzewami w kanałach systemu Kanału Elbląskiego
Przystań kajakowa w Górkach Zachodnich nadal nie funkcjonuje

Najnowsze artykuły:

Biała Góra na piachu

Święto Tugi (Tui) 22 sierpnia 2026 w Nowym Dworze Gdańskim

Wpadek na pochylni Całuny w lipcu 2026 – oświadczenie sternika jachtu

O autorze

GREEN

Piotr Salecki

Stronę tę stworzyłem, aby zachęcić wodniaków do pływania po największym i najbardziej zróżnicowanym szlaku wodnym w Polsce – Pomorskim Szlaku Żeglarskim. Do współredagowania strony zachęcam wszystkich, którzy chcieliby podzielić się swoimi doświadczeniami. Tym którzy już pomogli – dziękuję tutaj. Chętnie udzielę wszelkich porad. Do zobaczenia na wodzie! Ahoj!