Kilka słonecznych jesiennych dni zachęcało do uzupełnienia informacji o szlakach wodnych w rejonie Elbląga.
W ramach jesiennych rejsów locyjnych motorówką zawitałem do nieznanej większości żeglarzy dzikiej przystani Łaszka nad Zalewem Wiślanym. Sprawdziłem, co zmieniło się na Szkarpawie i Wiśle Królewieckiej. Przepłynąłem Kanałem Jagiellońskim i dolnym odcinkiem Nogatu. Wykonałem dokładną dokumentację zdjęciową rzeki Elbląg na terenie miasta Elbląg. Wypłynąłem na jezioro Druzno aby odszukać ujście kolejnej rzeki wpadającej do tego jeziora – Wąskiej. Szczegółowe relacje – wkrótce. W rejsach towarzyszył mi Maciej Figeland – za pomoc bardzo dziękuję.
Piotr Salecki

Komentarze (1)
W tym roku 2x byliśmy w Łaszce.Cisza, spokój i dużo bobrów
Wanda i Kuba Zawadzcy /Tes 678 -Dyrekcja/